Rio Mamoré, Część 4: Amazonia w Okolicach Guayaramerín

DSC04868

W Maju 2013 odbyłem krótką podróż w dół rzeki Rio Mamoré. Razem z dwójką gringo-turystów wylądowaliśmy na małym statku samoróbce obsługiwanym przez boliwijską załogę. Poprzednie części (po angielsku) można znaleźć tutaj: część 1, część 2 i część 3 .

Siedmiodniowa podróży statkiem po Rio Mamoré zaprowadziła nas do Guayaramerín, zapomnianego zakątka Boliwii tuż przy granicy z Brazylią. To taki typowy koniec świata gdzie łatwiej dopłynąć niż dojechać, no i wreszcie gdzie czasem ludzie znikają bez śladu (vide głośna sprawa zaginięcia pary francuskich turystów z 2010 i obecne do dziś plakaty informujące o poszukiwanych).

Zgodni byliśmy co do jednego, chcieliśmy zobaczyć tutejszą część Amazonii. Bez większych problemów w pobliskiej wiosce poznaliśmy myśliwego, który za drobną opłatą ugościł nas w swojej chatce w lesie i zabrał na polowanie.

DSC04896

Niestety. Dżungla w okolicach Guayaramerín świeci pustkami. Poza trzymetrowym boa dusicielem drzemiącym na ścieżce nie dopatrzyliśmy się innego stworzenia. Większość zwierzyny została dawno wybita, a upolowanie czegoś konkretnego wiąże się z dłuższym spacerem.
DSC04868

Wieczorna pogawędka, wątpliwej jakości alkohol (gdzieś z pogranicza spirytusu i wódki) oraz liście koki.

DSC04860

Mateo. Mimo braku zwierzyny różnorodnej flory mieliśmy pod dostatkiem.

DSC04871

Ślimok.

DSC04883

DSC04891

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CAPTCHA
Reload the CAPTCHA code

52 + = 57

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>